Zostałeś zalogowany. Za X sek. strona zostanie przeładowana.

Logo NInA
fot. Anna Konieczna-Purchała
Powrót

NANINANA | Prapremiera na otwarcie NInA

Z okazji otwarcia naszej nowej siedziby, orkiestra AUKSO wykona trzy utwory Aleksandra Nowaka, w tym napisany specjalnie z tej okazji NANINANA. Koncert poprzedzi projekcja filmu Piotra Stasika.
Data
PT   29 / 05 / 2015
Godzina
19:00  –  21:00
Miejsce
Filmoteka Narodowa–Instytut Audiowizualny Wałbrzyska 3/5
02-739 Warszawa

U Aleksandra Nowaka liczy się anegdota.Opowieść, która nie opisuje, o czym jest utwór, jak w XIX-wiecznej muzyce programowej. Nie stanowi też wyznania twórcy, jak w XX-wiecznych programach festiwalowych. U Nowaka anegdota kreuje nastrój, wywołuje skojarzenia i sprzyja emocjom.

Jakie historie wyczytamy w programie koncertu Orkiestry Kameralnej AUKSO na otwarcie NInA? Składają się na niego trzy utwory, napisane na przestrzeni niemal dekady: Last Days of Wanda B. (2006), Dziennik zapełniony w połowie (2013) i NANINANA (2015).

Last Days of Wanda B. – ten tytuł ewokuje jakiś dramat, może nawet thriller. A przecież w notce czytamy:

,,
Utwór ten jest przede wszystkim czysto dźwiękową impresją, ale też zapisem emocji towarzyszących pożegnaniu oraz zestawem migawkowych wspomnień, przeplatanych szczątkowymi cytatami ulubionych melodii Wandy B.
,,

Wiemy skądinąd, że chodzi o babcię kompozytora, a wśród cytatów czujne ucho wyśledzi nawet Czerwone Gitary. I choć utwór kończy się zwolnieniem w łagodnej harmonii (pożegnaniem?), to prolog utrzymany został raczej w ciemnych barwach – powoli rodząca się melodia w niskich rejestrach zderza się z opadającymi z wysoka krzykami.

Nowak potrafi przykuć uwagę słuchacza, co słychać również w kolejnym utworze, dramatycznym Dzienniku. Szczególny klimat wprowadzają tu gitarowe wręcz arpeggia solowej wiolonczeli i crescendo niemal eufonicznej, lecz przecież rozstrojonej orkiestry. A wszystko zaczyna się tak:

,,
Jan B. przeżył większą część XX i niewielką część wieku XXI. Urodził się i wychował w okolicach Wielunia, dorosłe życie spędził w Gliwicach. Miał żonę, dwoje dzieci i pięciu wnuków. Był inżynierem mechanikiem, większość czasu spędzał w warsztacie i garażu. Opatentował kilka rozwiązań technologicznych w zakresie budowy maszyn. Projektował perpetuum mobile. Nadużywał alkoholu. Był raczej nieszczęśliwy i samotny. W latach 1943-53 pisał dziennik; zapełnił połowę ok. 300-stronicowego zeszytu.
,,

(Można podejrzewać, z racji podejrzanej zbieżności inicjałów bohatera Dziennika i Last Days, że jednym z owych pięciu wnuków Jana B. był sam Alek).

Jakże ten utwór potoczyście się rozwija! W kulminacjach przyspiesza perkusją i zwalnia do kadencji wiolonczeli, brzmiącej czasem jak ubogi instrument muzyki źródeł. Pięć wyraźnie zaznaczonych rozdziałów kreśli skrajnie odmienne stany emocjonalne i możliwości orkiestry smyczkowej.

Wreszcie utwór ostatni, najnowszy i najbardziej wyczekiwany: NANINANA. Kompozytor już w tytule zamówionego przez NInA utworu puszcza do nas oko, jednocześnie odwołując się do kołysankowej formuły. Notka też jest wieloznaczna: „Gdzie, ach gdzie / jest ów kot co jest / i go nie ma?”.

W początku dominują dźwięki pomiędzy dotknięciem a przyciśnięciem struny; brzmienie ze słyszalną wysokością, ale przy dużym udziale szumu, punktualistyczna faktura z bardzo zmienną artykulacją. Zespół podzielony jest na dwie połowy, podobnie jak przez dwie kolumny amplifikowany jest Fender Rhodes. Potem z repetowanym dźwiękiem wchodzi pianino... Ale niech dalszy ciąg tej historii pozostanie nieznany. W końcu kot Schrödingera zarazem jest i go nie ma.

Tekst: Jan Topolski, Muzykoteka Szkolna

Program koncertu

Aleksander Nowak – Last Days of Wanda B.

Utwór na orkiestrę smyczkową, wyk. AUKSO, dyr. Marek Moś.

Aleksander Nowak – Dziennik zapełniony w połowie

Utwór na wiolonczelę, perkusję i smyczki napisany na zamówienie gliwickiej Czytelni Sztuki, wyk. Magdalena Bojanowicz – wiolonczela, AUKSO, dyr. Marek Moś.

Aleksander Nowak – NANINANA

Utwór napisany na zamówienie NInA, wyk. Piotr Sałajczyk – pianino elektryczne Fender Rhodes, AUKSO, dyr. Marek Moś.

 

Wejściówki

Niestety, pula wejściówek na to wydarzenie została już wyczerpana.

Zobacz również