Zostałeś zalogowany. Za X sek. strona zostanie przeładowana.

Logo NInA
„Moje miejsce”, reż. Marcel Łoziński
Powrót

Marcel Łoziński | Wtedy–teraz

Marcel Łoziński szczególnie mocno interesował się zagadnieniem ludzkiej pracy: tego, w jaki sposób człowiek nadaje za jej pomocą sens własnej codzienności. Obejrzymy pięć filmów krótkometrażowych z lat 1974–1993, które podejmują ten temat na różne sposoby. Po projekcji spotkanie z reżyserem poprowadzi Michał Oleszczyk.
Data
SO   18 / 03 / 2017
Godzina
18:00
Miejsce
Filmoteka Narodowa–Instytut Audiowizualny ul. Wałbrzyska 3/5
02-739 Warszawa
Sala Ziemia Obiecana | Pierwsze piętro

Wydarzenie odbywa się w ramach cyklu Wtedy–teraz | Polska Szkoła Dokumentu.

18.00 Wtedy | Filmy Marcela Łozińskiego

Happy End, reż. Paweł Kędzierski, Marcel Łoziński, 1973, 16 minut

Fabryka nie wykonała planu, trzeba znaleźć winnego – taki jest temat psychodramy, rozgrywającej się przed kamerą. Łoziński i Kędzierski zastosowali ten zabieg, licząc na to, że w pewnym momencie ujawnią się prawdziwe mechanizmy stadne, agresja grupy przeciwko jednostce. To się sprawdziło.

Król, reż. Marcel Łoziński, 1974, 7 minut

Ten film powstał przypadkiem, w ciągu jednego dnia. Ekipa filmowa zatrzymała się w przydrożnym barze, w którym za ladą, jak król życia, stał kierownik-właściciel. Opowiedział filmowcom swoją historię: syntezę losów idealnego konformisty – krawca, który służył każdej władzy.

Próba mikrofonu, reż. Marcel Łoziński, 1980, 19 minut

W zakładach Pollena-Uroda działa lokalny radiowęzeł, który prowadzi młody człowiek. Traktując serio podstawowe hasła ustroju, zadaje robotnikom pytanie: „Czy czujesz się współgospodarzem zakładu”? Robotnicy odpowiadają szczerze.

Moje miejsce, reż. Marcel Łoziński, 1985, 14 minut

Sopocki Grand Hotel od kuchni. Przyglądamy się pracownikom, zaczynając od dołu hotelowej hierarchii: palacz i babka klozetowa, szatniarz, pomywaczki i pokojowe, aż do arystokracji: kucharza, kelnera, barmanki. Każdy z nich mówi, że jego funkcja jest najważniejsza.

89 mm od Europy, reż. Marcel Łoziński, 1993, 11 minut

Miejscem akcji tego mistrzowskiego filmu jest przejście graniczne w Brześciu między Polską a Białorusią. Nadjeżdża ekspres Paryż-Moskwa. Wagony wraz z pasażerami zostają uniesione do góry, a robotnicy wymieniają podwozie na szersze o 89 mm.

19.00 Spotkanie z Marcelem Łozińskim

Po pokazie zapraszamy na spotkanie z Marcelem Łozińskim, które poprowadzi Michał Oleszczyk – kurator cyklu, krytyk filmowy i pedagog, do niedawna dyrektor artystyczny Festiwalu Filmowego w Gdyni.

Rozmowa będzie poświęcona tematowi „Człowiek i praca w filmie dokumentalnym”. Czy praca jest zawsze moralna (Król)? Czy jeden błąd przekreśla dekady pracy perfekcyjnej? (Zderzenie czołowe)? Czy pracownik zakładu może czuć się jego współwłaścicielem (Próba mikrofonu)? Kto w zakładzie pracy jest najważniejszy (Moje miejsce)? Czy zwykła czynność poszerzenia torów kolejowych może nieść ładunek symboliczny (89 mm od Europy)?

20.15 Teraz | Śmierć człowieka pracy

Uzupełnieniem wieczoru będzie projekcja dokumentu Śmierć człowieka pracy zmarłego niedawno Michaela Glawoggera, współczesnej medytacji nad pracą fizyczną i jej znaczeniem w globalnym kapitalizmie.

Napisy

Filmy Marcela Łozińskiego będą wyświetlone z napisami w języku angielskim.

Śmierć człowieka pracy jest filmem wielojęzycznym, będzie wyświetlony z napisami w języku polskim.

Wstęp

Do wstępu upoważniają bezpłatne wejściówki, które będziemy wydawać od godziny 17. Jedna osoba może odebrać maksymalnie 2 wejściówki. Osoby spóźnione mogą nie zostać wpuszczone na salę po rozpoczęciu pokazu. Liczba wejściówek jest ograniczona.

Wejściówki dotyczą całego wydarzenia. Osoby, które zdecydują się na udział jedynie w spotkaniu lub pokazie filmu Śmierć człowieka pracy, będziemy wpuszczać w miarę wolnych miejsc.

Wydarzenie na Facebooku

Zobacz również