Zostałeś zalogowany. Za X sek. strona zostanie przeładowana.

Logo NInA
Powrót

Teatr Thomasa Bernharda | Krystian Lupa

Zarejestrowaliśmy i wydaliśmy na DVD legendarne inscenizacje Wymazywania, Kalkwerku i Immanuela Kanta.

Krystian Lupa wielokrotnie sięgał po teksty Bernharda, zafascynowany radykalnym gestem odrzucenia wszystkiego, co zafałszowuje i zniekształca człowieka i jego obraz świata. Rezultatem tej fascynacji jest jedno z najwybitniejszych dzieł w historii polskiego teatru - całościowa, a wręcz: totalna, interpretacja kluczowych utworów być może najważniejszego pisarza drugiej połowy XX wieku.

Dzięki NInA dzieło Lupy zostało zarejestrowane i udostępnione szerokiej publiczności w postaci serii płyt DVD oraz - częściowo - online.

Wymazywanie

Powieść Wymazywanie została wydana w 1986 roku, czyli na trzy lata przed śmiercią pisarza. Bernhard rozlicza w niej Austrię – i też przy okazji całą Europę – z niedawnych grzechów nazizmu i nacjonalizmu. W inscenizacji Lupy Kindervilla w Wolfsegg, dom z czasów dzieciństwa głównego bohatera Franza, staje się olbrzymią, pustą, mroczną salą zajmującą całą scenę. To w tym pokoju ojciec bohatera ukrywał po wojnie nazistów. Miejsce to jest też symbolem wstydliwej i niewygodnej przeszłości, której nie można zapomnieć, choć można starać się ją wymazać. Tak właśnie czyni główny bohater, który zaczyna spektakl jako filozof i racjonalista, a kończy prawie nagi, ubrany jedynie w żałobny krawat.

Rejestracja spektaklu, choć jest autonomicznym dziełem filmowym, oddaje wielkość pierwotnej inscenizacji, podążając za językiem i sensem oryginału. Reżyser, scenarzysta i operator Adam Sikora, wraz z czuwającym nad realizacją całości Krystianem Lupą, osiągnął mistrzostwo w subtelnym operowaniu językiem filmowym i zachowaniu atmosfery i rytmu spektaklu. Jak pisała Joanna Derkaczew w Gazecie Wyborczej:

,,
Przeszło pięciogodzinne nagranie jeszcze bardziej, w stosunku do samego przedstawienia, uwypukla prywatną historię człowieka rozliczającego się z rodzinną przeszłością, odzwierciedla zapis myśli jednostki opanowanej przez wstyd, manię wielkości i poczucie winy. Teatralna realizacja wydawała się koncentrować wokół sądu nad narodem austriackim, który nadal nie przepracował uległości wobec faszyzmu. Wersja telewizyjna to sąd nad człowiekiem.
,,

 

Wymazywanie, reż. Krystian Lupa. Część 1 z 4. Spektakl dostępny w całości w NINATECE.

Kalkwerk

Akcja Kalkwerku rozgrywa się w starym nieczynnym wapienniku, mającym odstraszać potencjalnych intruzów, zasłoniętym murem wysokich krzewów. Ta izolacja ma sprzyjać, zdaniem głównego bohatera Konrada, koncentracji i pracy twórczej – eksperymentom ze słuchem, a w konsekwencji opracowaniu naukowego studium. Świadkiem zmagań Konrada jest jego kaleka żona – ubierana przez niego, czesana, traktowana jak lalka, bezustannie poddawana eksperymentom dźwiękowym. W nocy z 24 na 25 grudnia Konrad zabija żonę. Tekst Bernharda to zbiór relacji – często wykluczających się – osób należących do wąskiego kręgu znajomych Konrada oraz – co jest charakterystyczną cechą stylu Bernharda – monolog bohatera.

Spektakl polską premierę miał 7 listopada 1992 roku w Narodowym Starym Teatrze w Krakowie. Rejestracja odbyła się w 1998 roku w tym samym teatrze. Spektakl, określony przez krytykę mianem wielkiego traktatu metafizycznego, zdobył I nagrodę na Międzynarodowym Festiwalu Teatralnym Kontakt w Toruniu (1993) i został ogłoszony najlepszym spektaklem 10. Ogólnopolskiego Festiwalu Sztuk Przyjemnych i Nieprzyjemnych w Łodzi (1998). Andrzej Hudziak, odtwórca głównej roli, otrzymał nagrodę im. Zelwerowicza, przyznawaną przez miesięcznik „Teatr”.

 

Immanuel Kant

Wbrew temu, co może sugerować tytuł tekstu Thomasa Bernharda, akcja nie rozgrywa się w Królewcu, gdzie tytułowy filozof spędził prawie całe swoje życie, ale na statku. Immanuel Kant udaje się do Stanów po odbiór doktoratu honoris causa. W ciągu dnia stara się unikać towarzystwa, co nie zawsze mu się udaje i w kontaktach z drugim człowiekiem ujawnia najczęściej małostkowość i nieznośne zrzędzenie. Podczas dalekiej podróży na morzu człowiek nie zależy od siebie, tylko od czynników zewnętrznych – filozoficzny umysł wyćwiczony w racjonalnym rozumowaniu staje się przez to rozdrażniony. Dopiero nocą może poczuć się swobodniej, w ciemności budzą się ukryte lęki, sny, symbole. W Immanuelu Kancie nakładają się na siebie różne warstwy i formy języka, oraz różne czasy niemożliwe do pogodzenia – każdy z nich opisuje inny poziom rzeczywistości, inny świat. 

Krystian Lupa tak mówił o bohaterze tekstu w wywiadzie udzielonym Annie R. Burzyńskiej i Marcinowi Kościelniakowi: 

,,
W przypadku Kanta interesujący jest dylemat człowieka, który staje się dojrzały duchowo. Kiedy człowiek dojrzewa, niesłychanie zachłannie chłonie wszystko, jednocześnie poddając to ostrej weryfikacji. Zawsze jest w tym element buntu wobec zastanego. I w pewnym momencie, jak to mówi Bernhard, człowiek zaprzestaje iść. Nie chodzi nawet o to, że traci impet czy fascynację rozwoju. Nagle za dużo jest znaków zapytania i wtedy rodzi się zwątpienie, czy rozwój wewnętrzny jest rzeczywiście tym, co człowiek powinien robić. (…) Kant zafundował sobie kondycję eksperymentalnego zidiocenia. Odbieram go nie jako człowieka starego, który zidiociał i nie może już nic mądrego powiedzieć, tylko takiego, którego mówienie mądrych rzeczy przestało bawić, to znaczy nie widzi już wielkiej różnicy między rzeczą mądrą a głupią. (…) Człowiek zaczyna fałszować, żeby nie przegrać, żeby nie okazać się totalnym bankrutem. Jest to domeną nie tylko czarowników dawnych religii, magów, mistrzów – ale także filozofów.
,,

Zobacz również