Zostałeś zalogowany. Za X sek. strona zostanie przeładowana.

Logo NInA
fot. Marcin Oliva Soto
Powrót

Greenwood Dessner Gibbons / Penderecki Lutosławski Górecki

Niezwykły dialog gwiazd światowej awangardy - Jonny'ego Greenwooda, Bryce'a Dessnera, Beth Gibbons i Aphex Twina - z klasykami polskiej muzyki współczesnej. Projekt rozpoczął się koncertem Pendereckiego i Greenwooda podczas Europejskiego Kongresu Kultury i zaowocował nowymi utworami, wydawnictwami i serią koncertów.

Podczas Europejskiego Kongresu Kultury we Wrocławiu odbyły się dwa bezprecedensowe koncerty Krzysztofa Pendereckiego. 10 września 2011 roku wystąpił z Aphex Twinem, a dzień wcześniej - z gitarzystą Radiohead, Jonnym Greenwoodem.

Aphex Twin skomponował z tej okazji utwór Polymorphia Reloaded, będący remiksem klasycznego utworu polskiego kompozytora, natomiast Greenwood przedstawił 48 Responses to Polymorphia i Popcorn Superhet Receiver, utwór inspirowany kompozycją Ofiarom Hiroszimy  tren. Uzupełnieniem koncertów był Kanon Pendereckiego na 52 instrumenty smyczkowe i taśmę, dwa sety autorskie Aphex Twina oraz kompozycja z płyty There Will be Blood Jonny’ego Greenwooda.

Dla Krzysztofa Pendereckiego i Jonny’ego Greenwooda koncert był czymś więcej niż epizodem – rozpoczął ich współpracę, a także zainicjował szereg innych działań NInA, wpisujących się w ideę twórczego zderzania polskiej i światowej awangardy muzycznej i będących naturalnym przedłużeniem portalu Trzej Kompozytorzy.

 

Reportaż ze wspólnych koncertów Krzysztofa Pendereckiego, Aphex Twina i Jonny'ego Greenwooda.

Koncerty w Wielkiej Brytanii i we Włoszech

Niespełna dwa tygodnie po wydaniu albumu, 22 marca 2012, artyści wystąpili w londyńskim Barbican Hall. Na koncert składały się kompozycje Krzysztofa Pendereckiego: Polymorphia oraz Ofiarom Hiroszimy – tren, a także oraz nawiązujące do nich utwory Jonny’ego Greenwooda 48 Responses to Polymorphia i Popcorn Superhet ReceiverThe Guardian komentował po koncercie:

,,
Wykonania były wzorowe, a pojawienie się onieśmielonego Greenwooda na scenie obok Pendereckiego na zakończenie koncertu zostało nagrodzone owacją na stojąco.
,,

Z kolei The Observer pisał:

,,
Ofiarom Hiroszimy – tren Pendereckiego nadal potrafi wstrząsnąć słuchaczem, a Popcorn Superhet Receiver Greenwooda to już teraz współczesny klasyk.
,,

Projekt Penderecki/Greenwood przyjęto owacyjnie również na prestiżowym festiwalu Contemporanea, Rassegna di musica nuova w spektakularnej przestrzeni zamku w Arco, wkomponowanego w alpejski pejzaż Trentino.

Płyta Penderecki/Greenwood

Kompozycje Pendereckiego i Greenwooda zostały zarejestrowane przez NInA dla wydawcy albumu, nowojorskiej wytwórni Nonesuch, która stoi za płytami Björk, Kronos Quartet czy Steve’a Reicha. Nagranie zostało zrealizowane w Alvernia Studios, a kompozytorom towarzyszyła orkiestra AUKSO, jedna najlepszych orkiestr kameralnych w Europie.

Płyta została entuzjastycznie przyjęta przez krytykę i znalazła się w pierwszej dziesiątce brytyjskiej listy bestsellerów w kategorii „klasyka” według klasyfikacji Official Specialist Classical Chart. Projekt został uznany za muzyczne wydarzenie roku i nagrodzony Koryfeuszem Muzyki Polskiej 2012.

 

Okładka płyty Penderecki/Greenwood.
Okładka płyty Penderecki/Greenwood, mat. Nonesuch Records.

Dessner | Lutosławski

NInA, kontynuując ideę, która stała za sukcesem Europejskiego Kongresu Kultury i albumu Penderecki/Greenwood, zaprosiła do współpracy Bryce’a Dessnera i Beth Gibbons.

Bryce Dessner, kompozytor i gitarzysta, znany szerokiej publiczności jako członek zespołu The National, z okazji obchodów Roku Lutosławskiego skomponował, na specjalne zamówienie NInA, utwór Réponse Lutosławski inspirowany twórczością polskiego kompozytora. Prawykonanie kompozycji odbyło się 29 listopada 2014 roku w Warszawie, podczas koncertu, na którym zabrzmiały również utwory Pendereckiego i Greenwooda. Sam Dessner tak opisywał swój utwór w wywiadzie dla radiowej Trójki:

,,
Moja kompozycja jest odpowiedzią na Muzykę żałobną, jeden z najważniejszych utworów napisanych na orkiestrę smyczkową. Sam Lutosławski pisał go jako swoją odpowiedź na twórczość Bartóka. Potraktowałem tamten utwór, jakby uchylił dla mnie okno, wpuścił mnie, i podjąłem własną podróż. Wyjąłem z niego 10-15 momentów - okien. I wyobraziłem sobie, dokąd mogę tamtędy dojść.
,,

O kompozycji Réponse Lutoslawski Dessner mówi też, że brzmi, jak gdyby napisał osiem krótkich wierszy, ale autorem pierwszej linijki każdego z nich byłby Lutosławski. W całej pracy nad utworem była, jak podkreśla, odrobina stresu. Zamówienie mówiło o tytułowej „odpowiedzi”, co Dessner potraktował bardzo poważnie. Jak pisała Anna S. Dębowska:

,,
Czas pokaże, czy utwór Dessnera będzie zachętą dla fanów The National do tego, by sięgnąć po Lutosławskiego. Jeśli to nastąpi, to czeka ich spotkanie z niezwykle skomplikowaną materią muzyczną o wybitnych walorach ekspresyjnych. Sobotnie wykonanie Muzyki żałobnej jeszcze raz pokazało, że jest to arcydzieło. Również Polymorphia pod batutą swojego twórcy Krzysztofa Pendereckiego nie utraciła nic ze świeżości i ostrości. Poruszające było to, że wspomniane filary muzyki polskiej zabrzmiały pod batutą Pendereckiego - jedynego wśród wykonawców świadka i współtwórcy epoki, w której owe dzieła powstały. W naturalny sposób stał się zwornikiem wszystkich wątków koncertu. Pozyskanie go do tego projektu to niewątpliwy sukces Michała Merczyńskiego i Filipa Berkowicza.
,,

 

Spot promujący koncert.

Gibbons | Górecki | Penderecki

Podczas tego samego koncertu miało miejsce inne niezwykłe wydarzenie – Beth Gibbons z brytyjskiej grupy Portishead i Krzysztof Penderecki wykonali razem III Symfonię Henryka Mikołaja Góreckiego.

Przypomnijmy, że pierwsze polskie wykonanie tego utworu odbyło się w 1977 r. na festiwalu Warszawska Jesień i wywołało olbrzymie emocje, spowodowane prostotą języka muzycznego, która była artystyczną rewolucją w twórczości kompozytora. Sam kompozytor komentował to tak:

,,
Nie widzę powodów, żeby wyróżniać jakieś fazy, pisać o przeskokach. Jeżeli się dobrze wsłuchać, to we wszystkich moich utworach można usłyszeć wiele podobieństwa. Nie zmieniałem ubrania rewolucjonisty na habit franciszkański, ja nigdy nie miałem ani ubrania rewolucjonisty, ani habitu. Nie były mi potrzebne.
,,

Reakcja publiczności na wykonanie Pendereckiego i Gibbons była entuzjastyczna. Jak pisał Jacek Marczyński w „Rzeczpospolitej”:

,,
Kiedy angielska wokalistka trip-hopowej formacji Portishead wyśpiewała w Operze Narodowej ludową piosenkę z Opolszczyzny, część rozentuzjazmowanych widzów zerwała się z miejsc.
,,

Z kolei Anna S. Dębowska tak podsumowała koncert w „Gazecie Wyborczej”:

,,
Akceptacja Gibbons w Góreckim wymagała otwartości i nastawienia się na inny rodzaj ekspresji wokalnej. Atutem okazały się jej muzykalność, prostota i autentyzm naturszczyka. Była sobą - śpiewała na siedząco do mikrofonu, introwertycznie zasłaniając się włosami. Dużo pracy musiała włożyć w polszczyznę, bo ta brzmiała momentami nienagannie.
,,

Zobacz również