Zostałeś zalogowany. Za X sek. strona zostanie przeładowana.

Logo NInA
fot. Bill Glover, Flickr, CC BY-NC-SA
Powrót

Jak przechowywać materiał cyfrowy?

Każdy choć odrobinę zaznajomiony z kwestiami konserwatorskimi wie, jak powinno się przechowywać analogowe nośniki. Zasady postępowania z nimi zostały opracowane i w ogólnym zarysie są już dobrze rozpoznane. Zupełnie inaczej jest natomiast z archiwizacją danych.

Bezpieczeństwo i trwałość danych jest jednym z podstawowych wyzwań, jakie stawiają sobie inżynierowie z branży IT. Problem jest palący, zwłaszcza, że ilość wytwarzanych danych rośnie z ogromną prędkością. Szacuje się, że do 2015 r. ilość cyfrowych danych będzie wynosiła ok. 8 zettabajtów danych. Ryzyko utraty przechowywanych informacji w jakimś stopniu istnieje zawsze. Nie wynaleziono bowiem jak dotąd żadnego absolutnie bezpiecznego systemu czy nośnika. Nie odkryto również miejsca nienarażonego na katastrofy i klęski żywiołowe. Kwestią podstawową jest więc takie budowanie infrastruktury IT i zarządzanie sprzętem, by ryzyko awarii było jak najmniejsze, sprzęt był trwały, a jego budowa jak najtańsza.

Nośniki

Istnieje kilka podstawowych rodzajów nośników. Są to: dyski twarde, dyski optyczne i taśmy magnetyczne. Zaletą dysków jest szybkość odczytu, wadą – niewielka pojemność w stosunku do ceny. Napędy optyczne są natomiast niedrogie, jednak bardzo delikatne i nietrwałe, a ich pojemność jest niewielka. Taśmy magnetyczne choć same w sobie mają niską cenę, to jednak wymagają specjalnych urządzeń do odczytu, a czas dostępu do informacji jest znacznie dłuższy niż w przypadku dysków twardych.

Rozwiązania domowe

Najtańszą metodą zalecaną do niewielkich archiwów domowych (do 2-3TB) jest umieszczanie plików na co najmniej 2 niezależnych zewnętrznych dyskach, które wykorzystywane są jedynie w celu archiwizacji danych. Nie należy często przenosić takiego dysku ani wykorzystywać go jako podręcznego, często modyfikowanego zbioru wielu plików. Istotne, aby fizyczne warunki, w których przechowywane są nośniki były stabilne – trzeba zadbać o brak wstrząsów, zmian temperatury, dużą odległość od silnych pól magnetycznych. 

Klasa SOHO/ low-end

Jednym z niedrogich rozwiązań jest system NAS (Network Attached System) klasy SOHO (Small Office/ Home Office). Służy on do przechowywania niewielkiej ilości danych (do ok. 15-20 TB na maksymalnie kilkunastu dyskach twardych), jest ekonomicznym sprzętem przeznaczonym do zastosowań domowych i małych firm. Można tu zastosować rozwiązanie RAID (Redundant Array of Independent Discs) polegające na współpracy kilku dysków, co zwiększa ich odporność i wydajność. System tej klasy nie może być rozbudowywany do dużych rozmiarów, a stosunek ceny do ilości przechowywanych danych mniej korzystny, niż w przypadku droższych rozwiązań.

Klasa Midrange

Do kolejnej klasy urządzeń należą tzw. rozwiązania midrange, czyli macierze dyskowe zawierające do kilkuset dysków i nieduże biblioteki taśmowe, dające pojemność dostosowaną do potrzeb konkretnego rozwiązania nawet do kilkuset TB. Zaletą systemu jest możliwość rozbudowy i większe niż w przypadku rozwiązań klasy SOHO bezpieczeństwo przechowywanych danych. Tego typu infrastruktura wymaga już specjalnie przystosowanego pomieszczania. 

Klasa Enterprise/ high-end

Najlepszym, ale i najdroższym rozwiązaniem jest sprzęt klasy Enterpise (hi-end), pozwalający na przechowywanie bardzo dużej ilości danych (do kilkudziesięciu PB). Systemy te projektuje się specjalnie pod kątem potrzeb konkretnego użytkownika. Macierze dyskowe i Biblioteki taśmowe klasy Enterprise można modułowo łączyć ze sobą i rozbudowywać do potężnych rozmiarów. Ich wyróżniającą cechą jest pełna redundancja na poziomie sprzętu. W praktyce oznacza to, że awaria jednego nośnika (dysku lub taśmy LTO) lub awaria pojedynczego elementu takiego jak zasilacz czy kontroler dyskowy nie oznacza utraty przechowywanych na nim danych, ponieważ wszystkie ważne podzespoły są zwielokrotnione. 

Skala projektu

Wybór technologii i klasy sprzętu zależy oczywiście przede wszystkim od budżetu i skali realizowanego projektu. Warto jednak mieć na uwadze szerokie spektrum dostępnych możliwości i wykorzystywać je odpowiednio do potrzeb, widząc ewentualne perspektywy rozwoju. 

Autor: Bartłomiej Kuczyński, kierownik Oddziału Udostępniania Zasobu w Narodowym Archiwum Cyfrowym. 
Konsultacja: Arkadiusz Świątek.

Zobacz również