Zostałeś zalogowany. Za X sek. strona zostanie przeładowana.

Na naszej stronie stosujemy pliki cookies. Korzystanie z witryny bez zmian ustawień oznacza, że akceptują Państwo otrzymywanie tych plików. Wyłącz komunikat
Logo NInA

„Człowiek z wolności” | Niezrealizowane filmy Wajdy

Kolejnym scenariuszem w zbiorach FINA, będącym kontynuacją losów bohaterów „Człowieka z żelaza”, jest scenariusz Wojciecha Tomczyka „Człowiek z wolności”, napisany w 2003 roku.

Zaraza | Niezrealizowane filmy Wajdy

Choć tytuł filmu „Zaraza” , którego akcja rozgrywa się w Polsce w latach 60-tych, może wydawać się dość egzotyczny, to odnosi się do wydarzenia historycznego, a mianowicie epidemii ospy prawdziwej we Wrocławiu latem 1963 roku.

Model Edukacji Medialnej, Informacyjnej i Cyfrowej | Publikacja

Dział Badań i Rozwoju FINA wspólnie z Polskim Towarzystwem Edukacji Medialnej, Polskim Komitetem do spraw UNESCO, Centrum Edukacji Obywatelskiej (CEO), Fundacją Szkoła z Klasą, Fundacją Nowoczesna Polska oraz Cyfrowy dialog przygotował ważny dokument wspierający kształcenie kompetencji medialnych, informacyjnych oraz cyfrowych nauczycieli i nauczycielek zatytułowany „Model Edukacji Medialnej, Informacyjnej i Cyfrowej (MEMIC)”.

Ludzie z... | Niezrealizowane filmy Wajdy

Scenariusz „Ludzie z…” powstał w roku 1993 i stanowi bezpośrednie nawiązanie do losów bohaterów „Człowieka z marmuru” oraz „Człowieka z żelaza”. Akcja rozgrywa się współcześnie i dotyczy niezwykle wtedy aktualnego tematu lustracji. Autorem scenariusza jest Maciej Ślesicki, reżyserem filmu miał być Andrzej Wajda.

Sierpniowe dni, sierpniowe noce | Niezrealizowane filmy Wajdy

Scenariusz Janusza Głowackiego i Michała Mońko powstał w listopadzie 1980 roku jako artystyczna relacja ze strajku w Stoczni Gdańskiej w 1980 roku. Sam Głowacki, obecny wtedy w Stoczni, wspomina okoliczności powstania tego tekstu tak: „Tuż przed końcem strajku przez Stocznię przemknął Andrzej Wajda, jeszcze wtedy nikt go nie tytułował «postsowieckim agentem wpływu» i sam słyszałem, jak jakiś stoczniowiec powiedział: «Niech pan nakręci człowieka z żelaza!». A Wajda powiedział «Janusz wszystko notuj, patrz, zapamiętaj!». A że spotkałem dziennikarza z «Kultury», Michała Mońko, który był od początku, żeśmy raz – dwa tak zwaną nowelkę filmową napisali.”