Zostałeś zalogowany. Za X sek. strona zostanie przeładowana.

Na naszej stronie stosujemy pliki cookies. Korzystanie z witryny bez zmian ustawień oznacza, że akceptują Państwo otrzymywanie tych plików. Wyłącz komunikat
Logo NInA
fot. kadr z filmu „Szaleńcy”, reż. Leonard Buczkowski
Powrót

Repremiera filmu Szaleńcy na 43. FPFF w Gdyni

W ramach sekcji „100 lat Niepodległości” odbędzie się repremiera zrekonstruowanego cyfrowo przez FINA filmu: „Szaleńcy” (1928) w reżyserii Leonarda Buczkowskiego. Seansowi będzie towarzyszyć muzyka na żywo napisana przez Stephena Horne’a.

Jest rok 1914. Praktykant Filipek i student Jerzy poznają się w punkcie rekrutacyjnym Legionów. Wysłani na front, gdzie dołącza do nich ziemianin Kazik, przejdą cały szlak bojowy – aż do walk roku 1920. Debiut Leonarda Buczkowskiego jest produkcją unikatową w historii polskiej kinematografii. Powstał u schyłku popularności tzw. kina narodowego, którego głównym motywem była droga Polski do odzyskania niepodległości. To także jedna z ostatnich polskich produkcji niemych. 

Szaleńcy to również pierwsza polska superprodukcja. Aby film w ogóle mógł powstać, swoje siły musiały połączyć aż trzy spore wytwórnie filmowe: Klio-Film, Diana-Film oraz H.B-Film. Dopiero z tak olbrzymim zapleczem przystąpiono do realizacji tryptyku, bo pierwotnie produkcja miała być cyklem o zbiorowym tytule My Pierwsza Brygada. W jego ramach oprócz Szaleńców planowano zrealizować filmową biografię Józefa Piłsudskiego pt. Komendant oraz jeszcze jeden film o podobnej tematyce. Szaleńcy pochłonęli jednak tyle pieniędzy, że produkcja drugiego filmu zakończyła się na plenerach, a trzeciego nawet nie udało się zacząć. Zjednoczona wytwórnia szybko upadła, ale zostawiła po sobie jedno spektakularne dzieło. Olbrzymia ilość wojska, nowatorskie efekty specjalne i pirotechniczne, pieczołowicie odtworzone sceny bitew, broń z epoki, a także obecność na planie najnowszych zdobyczy techniki wojskowej, czyli czołgów i samolotów – wszystko to stanowiło o monumentalnym charakterze Szaleńców.

Dotychczas Szaleńcy znani byli jedynie w niekompletnej wersji. Dopiero dziś technologia pozwoliła na digitalizację i rekonstrukcję filmu z zachowanych taśm łatwopalnych w jakości filmowej 4K. Ponowne wprowadzenie Szaleńców na ekrany w roku 2018 będzie dokładnie tym samym, czym było w dniu premiery 90 lat temu – hołdem dla tysięcy bohaterów, którzy poświęcili życie w imię wolności Polski.

Autor muzyki Stephen Horne jest jednym z najsłynniejszych twórców muzyki do filmów niemych. Kompozytor zasiądzie przy pianinie, a na perkusji towarzyszyć będzie mu  Martin Pyne.

Pokaz Szaleńców odbędzie się 19 września o godz. 19:00 w Teatrze Muzycznym (pl. Grunwaldzki 1).

 

Zobacz również